15 maja odbyło się wyjątkowe spotkanie, które udowodniło, że biblioteka to nie tylko cisza i zakurzone woluminy, ale przede wszystkim żywa społeczność, pasja i… mnóstwo dobrej zabawy. Z okazji Tygodnia Bibliotek nasi czytelnicy przenieśli się w czasie, a potem rzucili w wir literackiej rywalizacji. Spotkanie rozpoczęliśmy od fascynującej prelekcji, która zabrała nas w podróż przez wieki. Dowiedzieliśmy się, jak ewoluowały biblioteki – od starożytnych, pilnie strzeżonych skarbców z glinianymi tabliczkami i papirusami, przez monumentalną Bibliotekę Aleksandryjską, aż po współczesne centra kultury. Jest to niezwykłe jak na przestrzeni dziejów zmieniał się dostęp do wiedzy oraz jak wielką rewolucją było wynalezienie druku. Prawdziwe emocje wybuchły jednak w drugiej części spotkania, gdy stoliki przejęła gra w Literackie Bingo. Zamiast tradycyjnych liczb, na planszach znalazły się czytelnicze nawyki, grzeszki i emocjonalne wyznania. Gra szybko przerodziła się w pełną śmiechu...
15 maja odbyło się kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Tym razem na naszym klubowym stole wylądował reportaż Fredrika Kullberga „Wojna z pięknem. Reportaż o oszpecaniu Szwecji”. Jeśli ktoś myślał, że literatura faktu poświęcona architekturze i urbanistyce znudzi nasze klubowiczki, był w ogromnym błędzie. To było przedpołudnie pełne skrajnych emocji, żarliwych dyskusji i zaskakujących analogii. Książka Kullberga wywołała wśród pań prawdziwą burzę i żadnej z nich nie zostawiła obojętną na problemy przez niego poruszane, m.in. betonowanie rynków, wycinanie starych drzew pod parkingi, wszechobecne „pudełkowate” markety i niszczenie lokalnej tożsamości architektonicznej – to niemal kropka w kropkę rzeczywistość polskich miast i miasteczek. Rozmowa dotyczyła wszechobecnej betonozy, architektonicznej globalizacji oraz tęsknoty za estetyką. To było jedno z tych spotkań, które nie kończą się wraz z zamknięciem drzwi biblioteki. Na pewno będziemy znacznie uważniej przyglą...