Przejdź do głównej zawartości

Kameralne zakamarki - wizyta Klubu Optymistycznych Czytelników w teatrze

 21 kwietnia Klub Optymistycznych Czytelników wybrał się na wyjątkową wycieczkę do Teatru Kameralnego im. Wandy Rucińskiej, która pozwoliła nam zajrzeć do teatru od kulis i poznać jego fascynujące tajemnice. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od wysłuchania historii powstania teatru, a następnie pani przewodnik zaprosiła nas do foyer. 

Dowiedzieliśmy się, skąd wzięła się nazwa tej przestrzeni oraz jaką rolę pełni ona w życiu teatralnym. Uwagę przyciągał wyjątkowy wystrój – ściany zdobią skany książek dyrektora teatru, które podkreślają bliski związek sceny z literaturą. Kolejnym przystankiem była mała scena, na której prezentowane są monodramy oraz formy lalkowe. 

Usłyszeliśmy, że teatr przygotowuje spektakle nawet dla rocznych dzieci, a mali widzowie mogą aktywnie i namacalnie uczestniczyć w przedstawieniach. Te interaktywne spektakle cieszą się ogromną popularnością. 

Ta zabytkowa  przestrzeń zwana jest Domkiem Rybaka, która nadaje temu miejscu szczególny klimat. Następnie przeszliśmy na scenę główną, gdzie poznaliśmy kulisy pracy nad spektaklami „Dżuma” i „Madagaskar”. 

Zobaczyliśmy, jak bardzo zaawansowane technicznie jest współczesne przedstawienie: projekcje multimedialne, praca reżysera świateł i reżysera dźwięku, których rola jest kluczowa dla ostatecznego efektu. Dowiedzieliśmy się także o zasadach licencyjnych i o tym, jak poważne konsekwencje grożą za nieuprawnione udostępnianie materiałów ze spektakli. 

Zaskoczyła nas informacja, że podczas przedstawień czuwa obsługa medyczna, a poza aktorami teatr zatrudnia około 50 osób. Ważnym elementem są także liczne udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami. 

Największe emocje wzbudziło zwiedzanie kulis. Poznaliśmy rolę inspicjenta, zobaczyliśmy zapadnie, piwnice, orkiestron, magazyny i elementy scenografii. 
W pracowni kostiumowej panie opowiedziały o swojej pracy i o tym, ile wysiłku wymaga przygotowanie każdego stroju. 


Weszliśmy na ostatnie piętro by zobaczyć wejście na mosty teatralne, zajrzeliśmy do sali prób - studia musicalowego i 
pracowni modelarskiej. 


Na zakończenie poznaliśmy historię patronki teatru – Wandy Rucińskiej, a szczególne wrażenie zrobiła na nas piękna marionetka sycylijska stylizowana na jej podobieństwo. 

Zwiedziliśmy wszystkie zakamarki teatru – było inspirująco, profesjonalnie i niezwykle ciekawie. To spotkanie na długo pozostanie w naszej pamięci i jeszcze bardziej rozbudziło w nas miłość do teatru.








Komentarze